Relacja ze spotkania Kolęda Młodych, 5 stycznia 2013 r.

Archiwum » Relacja ze spotkania Kolęda Młodych, 5 stycznia 2013 r.

  • Apel Narodów
    Apel Narodów






Kolęda Młodych Trzech Narodów

Polski, Słowacji i Czech

5 stycznia 2013

 

  W styczniową sobotę roku 2013 dostojna Sala Redutowa Hotelu „Pod Orłem” w Bielsku-Białej staje się wielojęzyczna i wielokulturowa. Pod pięknymi plafonami rozbrzmiewa mowa: polska, słowacka i czeska. Wigilia Święta Trzech Króli to doskonała okazja, by spotkali się młodzi z trzech narodów, którzy - podobnie jak żyjący przed wiekami magowie - poszukują Gwiazdy.

I ty możesz znaleźć swoją Gwiazdę - to motyw przewodni międzynarodowego spotkania zorganizowanego przez Komnatę w Bielsku-Białej. Jej założycielką i inicjatorką międzynarodowych działań jest s.Teresa Biłyk felicjanka. Do współpracy z ochotą przystąpili Słowacy animowani przez ks. Zdeno Pupika oraz Czesi prowadzeni przez ks. Pawła Kukiołę.

 Goście przybywają tłumnie. Wiele młodych serc odpowiedziało na zaproszenie do wspólnego poszukiwania swojej Gwiazdy. Pojawiają się Słowacy z Żyliny, Czesi z Olbramic. Większość stanowią Polacy, są z Bielska-Białej, Czechowic, Kaczyc, Porąbki, Godziszki. Przybywają zachęceni przez swoich duszpasterzy, katechetów, przyjaciół. Gościem honorowym spotkania jest Ordynariusz Diecezji Bielsko-Żywieckiej Bp Tadeusz Rakoczy.

O godz. 16.00 ponad dwieście osób zasiada przy świątecznie przystrojonych stołach i z ciekawością spogląda na scenę. Nad nią unosi się świetlisty anioł w dynamicznej pozie wędrowca. Gasną lampy, a gdzieniegdzie migoczą delikatne płomyki świec. Na scenie pojawiają się gospodarze spotkania- wolontariusze z Komnaty: ks. Marcin Mędrzak serdecznie wita zebranych gości, a Sabina Janica-Wojaczek dzieli się swoimi refleksjami o gwieździe. Podkreśla, że Gwiazda jest szansą i zaproszeniem. Trzeba też odwagi, by wyruszyć na szlak poszukiwań, ale warto, bo Gwiazda pragnie dać się znaleźć. Przestrzega też, by nie iść za błyskotkami, ale szukać Prawdziwej Gwiazdy, która każdemu pozwala stawać się w jego własnym tempie i barwie.

Potem prowadzący przekazują głos młodym. Ola i Radek to licealiści, którzy w sierpniu ubiegłego roku uczestniczyli w międzynarodowych warsztatach artystycznych dla młodych w Jaworzynce-Zapasiekach, a potem w spotkaniu i wspólnej Eucharystii mieszkańców trzech diecezji: bielsko-żywieckiej, żylińskiej i ostrawsko-opawskiej na Trójstyku.  To oni zapowiadają występy młodych z różnych krajów. Najpierw śpiewają Słowacy w pięknych regionalnych strojach. Zapraszają także do obejrzenia przywiezionej przez siebie wystawy o Cyrylu i Metodym. Potem prezentują się Czesi – pełna uroku i talentów rodzina Kudlów. Po nich na scenę wkracza polski wokalista Jakub Foltak z gitarzystą Piotrem Mireckim. Rozpalają publiczność nowoczesnymi aranżacjami kolęd i dynamicznością gitarowych brzmień. Wreszcie przychodzi pora na gości specjalnych. Na scenie pojawia się bielski kompozytor i pianista Janusz Kohut i jedna z najlepszych polskich wokalistek - Ewa Uryga. Część kolędową spotkania zamyka korowód ludowych kolędników, czyli Zespół „Ucha” ze Straconki z wiązanką pastorałek i życzeń.

Następnie na scenę zostaje zaproszony i uroczyście wprowadzony przez młodych  ks. bp Tadeusz Rakoczy. W ciepłych słowach pozdrawia uczestników międzynarodowego kolędowania, podkreślając konieczność nawiązywania więzi, poszukiwania tego, co łączy trzy sąsiednie narody.  Błogosławi również wieczerzę, której przygotowanie było możliwe dzięki ofiarności wielu ludzi dobrego serca.

 Na Sali Redutowej zapalają się światła, których blask wydobywa piękno jej wnętrza. Pomiędzy stołami wdzięcznie przemykają wolontariusze z Komnaty, donosząc smakowity poczęstunek. Goście niespiesznie wieczerzują.  Napełnieni słowem, obrazem i dźwiękiem pokrzepiają swoje ciała, ale też tworzą relacje. Wspólny posiłek jest  zawsze okazją do dzielenia się sobą.

Nadchodzi pora zabawy. Scenę opanował już żywiołowy didżej Bartosz Chudzicki i zaprasza gości do wspólnych szaleństw. Są gry, konkursy, dużo śmiechu i wielojęzycznych odgłosów. W końcu rozbrzmiewają taneczne rytmy, migoczą dyskotekowe światła i parkiet wypełnia się dynamicznie pląsającymi ciałami młodych trzech narodów.

 Po prawie dwugodzinnej rozrywce muzyka stopniowo zmienia tempo. Wycisza się, a wraz z nią ludzie. Słychać delikatne dźwięki „Rydwanów ognia”, a w środek utworzonego przez zgromadzonych korowodu wkraczają postaci w archaicznych  strojach. To ci, którzy już odnaleźli swoją Gwiazdę i odczytali źródło jej światła: polski książę Mieszko I, czeska Dąbrówka, święty Wojciech,

święci Cyryl i Metody. Prowadzi ich niezwykły wysłannik Dobrej Nowiny- Anioł Słowian. Siostra Teresa Biłyk przejętym głosem podkreśla, że oni odnaleźli swoją Gwiazdę i jej przesłanie pozostawili u korzeni naszej narodowej kultury w Polsce, na Słowacji i w Czechach. Całość uroczyście podsumowują  duszpasterze młodzieży: ks. Zdeno Pupik ze Słowacji, ks. Paweł Kukioła z Czech i ks. Marcin Mędrzak z Polski. Księża z trzech narodów w modlitewnej refleksji zwracają uwagę, że Prawdziwą Gwiazdą, w której można odnaleźć sens życia i nadać mu piękny kształt jest Jezus.

Młodzi odpowiadają entuzjastycznie. Następują pełne ekspresji pożegnania i przedłużające się chwile rozejścia.

 Z czym odchodzą? Z radością z zabawy, z doświadczeniem wspólnoty, z dobrym słowem… A może z nadzieją na wspólne poszukiwanie i znajdywanie Gwiazdy…

Jako organizatorzy spotkania mamy nadzieję, że zaprasza ono ku kolejnym. Jego idea zrodziła się w Komnacie. Arka Młodych, której jednym z elementów stało się styczniowe kolędowanie, to Gwiazda, która zaświeciła nam w Komnacie. Zaświeciła w nas. I poszliśmy za nią poprzez Bielsko, Trójstyk, Żylinę, Olbramice, Jaworzynkę, Zapasieki… A dokąd nas zaprowadzi? Dzisiaj do Sali Redutowej. A potem? To zależy od tego, jak wiele się spodziewamy. Zresztą celem jest droga, ważne jest to, żeby iść.

Sabina Janica-Wojaczek

z Komnaty